Rubensowskie kobiety były otyłe, czy tez pulchne, a chętnie pokazywały swe obfite kształty stając się zarazem synonimem seksu oraz obiektem westchnień wielu mężczyzn. Dzisiejszy ideał piękna jakże odbiega od tego, jaki na swych obrazach reprezentował Rubens. Dziś media, świat show biznesu, bilbordy, kolorowe czasopisma prezentują taki wzorzec kobiecego piękna gdzie im mniej wagi, im szczuplejsza sylwetka tym lepiej. Niestety taki model kobiecego piękna jest dość trudno osiągnąć. Stąd kobiety jeśli chcą być piękne, seksowne muszą być chude, a o taką sylwetkę trzeba często zabiegać poprzez ciągłe wyrzekanie się czegoś, czyli poprzez odchudzanie.
Osiągnięcie współczesnego ideału piękna to zwykle stosowanie tysiąca różnych metod utraty wagi, wśród nich najpopularniejsze to: diety, głodówki, uprawianie aktywności fizycznej, zioła na odchudzanie
1 (np. w postaci herbatek oczyszczających, czy poprawiających trawienie), kremy, żele, masaże, gabinety spa, zabiegi inwazyjne w gabinetach kosmetycznych, etc. To cały ogromny, prężnie rozwijający się biznes wykorzystujący dążenie kobiet do piękna.