Wiele osób dość w większości wypadków posiada powiększone migdałki, jednakże nie jest to jeszcze powód, ażeby w tym samym momencie owe migdałki usuwać. Wystarczy je wyleczyć, ażeby nie było infekcji. Z reguły zwykłych zainfekowanych migdałków lekarze nie wycinają. Po prostu je leczą z infekcji. Dopiero kiedy są one w takim stanie, że są siedliskiem bakterii, wówczas dopiero lekarz decyduje się na ich usunięcie. Powinno się jednakże pamiętać, że nawracające infekcje to nie tylko wina migdałków, niemniej jednak przede wszystkim naszego dbania o z drowie. To my w wielu sytuacjach ponosimy odpowiedzialność za to, co się dzieje z naszym organizmem. Ze stuprocentową pewnością nie za każdym razem, niemniej jednak z pewnością przy przeziębieniach i wielu infekcjach. Prawie każdy człowiek posiada migdałki, jedynie nie każdemu służą one tak, jak powinny. Wielu ludzi co jakiś czas cierpi na ropne zapalenie migdałków
1. Jest to ewidentnie znak, że nasze migdałki nie są w zbyt dobrej kondycji. Głównie ropne zapalenie migdałków to nic innego jak angina. Jest to choroba bajecznie uciążliwa, ponieważ podczas jej trwania, nie możemy nic przełykać. Każda próba przełknięcia jest bajecznie uciążliwa i bolesna. W takiej okoliczności jedynym rozwiązaniem jest wizyta u lekarza, który zaleci odpowiednie leczenie. Bez wątpienia nie można leczyć się własną pracą, ponieważ w ty przypadku potrzebne są antybiotyki, które mają za zadanie zwalczenie infekcji, która opanowała nasze gardło. Dla wielu ludzi, fantastycznie uciążliwy i kłopotliwy jest trzeci migdałek. Jest to migdał, który dopóki nie ściąga bakterii, jest w porządku i bardzo często chroni gardło przed nadmierna ilością bakterii. Jednakże jeżeli jest częstym powodem infekcji, jeżeli zaczyna powodować problem z przełykaniem, znaczy to, że powinno się go usunąć. O ile jest to migdał chory, podczas anginy, to nie usuwa się go bez powodu. Zwyczajnie kiedy się go wyleczy, problem znika. Inaczej rzecz się ma, jeżeli ów migdał systematycznie nam przeszkadza, pomimo ze nie jesteśmy chorzy. W tak zaistniałej okoliczności widać ewidentnie, że migdał jest chory i należy go usunąć. Swego czasu wycięcie migdałów było praktykowane w większości przypadków u wielu dzieci. Dziś nie wygląda to już tak prosto. Lekarze bowiem uznali, że migdał, dopóki nie jest siedliskiem bakterii, nie musi być wycinany. Dopiero kiedy sam sprawia dylematy, mimo, że na przykład nie jest chory, oznacza to, że jest w takim stanie, iż nie chroni niczego, a dosłownie całkiem inaczej. Migdał, który nie daje sposobów swobodnego przełykania, który stwarza ból, mimo że nie jest to stan zapalny, nadaje się do wycięcia. Przede wszystkim natomiast migdał musi być najpierw dobrze przebadany, musi być odpowiednio leczony i dopiero jak nie skutkuje, oznacza to, iż musi być on usunięty.